Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 818 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Dość dramatów w moim życiu.

niedziela, 03 lutego 2013 15:40
Skocz do komentarzy

 

 

Nie bawię się, wyrosłam, dojrzałam, jestem odpowiedzialna, mam kontrolę i wiem, co robię. Nikt nie wmówi mi, że jest inaczej, że rzucam w kąt tym, co ważne, że jestem samolubna i nie myślę o innych. Nikt mi nie wmówi mi, że jestem rozpieszczona, że dostaję, co chce nie dając nic w zamian. Staram się nie zwariować - powiedziane spokojnie i można by pomyśleć, że to tak niewiele, ale gówno o tym wiedzą. Oni, wy, tamci, ktokolwiek. Nikt nic nie wie. Codziennie trzymam język zaciśnięty, ręce w kieszeni a oczy zamknięte. Znoszę - ponieważ akceptować nie potrafię. Ludzi dookoła, szumu, raniących mnie stereotypów, ludzkich wartości życiowych, które mnie szokują, logiki myślenia, której nigdy nie uda mi się zrozumieć, ludzkiej głupoty, egoizmu, narcyzmu i wszytego głęboko pod skórę rasizmu. W czasie, kiedy inni topią się we własnym pięknie i kupionych w sklepie przyjaźniach, ja staram się o to by nie pękło mi serce. Widocznie kosztuję to za drogo a ta cena nie warta jest tego niewinnego uczucia. I jak nie oskarżać tu o hipokryctwo, kiedy sama oskarżona jestem o egoizm? Za to niewinne uczucie, oddałabym doświadczenie, umiejętności, rzeczy, które widziałam i to, czego niektórzy mi zazdroszczą. W dupie mam status. Życie na poziomie, to coś zupełnie innego.

 

  Co jest gorsze? Nie szczere przepraszam, czy szczere ugryź mnie w dupę, bo już nic od Ciebie nie potrzebuję? Nigdy się nie przekonam, bo jednak potrzebuję, i to jak cholera. Do jakiegokolwiek funkcjonowania potrzebuję czegoś, co dostanę tylko z tej jednej ręki. Szansę na wygraną i tak nigdy nie będą równe, więc kogo obchodzi czy przepraszam było szczere. Nie wiem, komu mam wierzyć. Samej sobie, czy palcu, który ciągle wytyka mi błędy, bezpodstawnie podnosi głos i doprowadza mnie do histerii i stanu, którego nie jestem w stanie opisać. Znalazłam się w miejscu, gdzie pszyssawają się do mnie krwiste myśli, pragnienie współczucia i łez, które nie będą moje. Nie jestem fanką popadania w paranoje i chęci zwrócenia na siebie uwagi. Wszystko jest kwestią do ogarnięcia, co owszem, wymaga siły, której już nie mam, ale mam kogoś, kto mi ją da.

 

 

 

 

oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

sobota, 22 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  17 408  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl